Zakuj ją w kajdanki!
Autor: MD Dodano: Czwartek, 5 marzec, 2009
Wielu z nas już nie raz się zastanawiało, jak urozmaicić grę wstępną z partnerką. Bądźmy szczerzy, zazwyczaj ograniczmy się do kilku głębszych pocałunków i czekamy na ten moment, kiedy ona daje nam sygnał, że jest już gotowa na konkretną zabawę. Powód? Po prostu nie bawią nas ckliwe spojrzenia czy delikatne pieszczoty. Jak rozwiązać problem nudnej gry wstępnej? Odpowiedź jest prosta: należy zaprosić do sypialni kajdanki.
Ten niewinny gadget już od dawna był wykorzystywany do niegrzecznych zabaw w sypialni. Dzięki nim gra wstępna jest bardziej pikantna i podniecająca zarówno dla nas, jak i dla kobiet. Oto kilka propozycji użycia kajdanek:
Uczyń ją swoją niewolnicą
Jednym ze sposobów użycia kajdanek jest sytuacja, w której to ty dominujesz nad partnerką. Przymocuj ręce oraz nogi nagiej partnerki do krawędzi łóżka (będziesz potrzebował oczywiście 2 par kajdanek). Dodatkowo możesz zakryć jej oczy dowolną apaszką lub szalikiem. Już sam widok nagiej, zdanej na twoją łaskę kobiety jest bardzo podniecający. Ażeby nakręcić się jeszcze bardziej możesz ją dotykać- zacznij od szyi, a na palcach u stóp zakończ. Miłym zakończeniem tej zabawy będzie krótka sesja seksu oralnego- uklęknij nad nią i zacznij powoli wkładać członka do ust. Równie dobrze to ty możesz ją zacząć pieścić oralnie. Wejdź w nią dopiero wtedy, gdy będzie cię o to dosłownie błagać.

Daj się zdominować
Tym razem to ona będzie miała nad tobą kontrolę. Poproś niech partnerka cię przywiąże w ten sam sposób, jak jest to opisane wyżej, lecz bez przepaski na oczach. Tym razem, to ona ci zafunduje ogromna dawkę doznań. Zaproponuj jej, by pod koniec zabawy dosiadła cię na jeźdźca i pokazała, na co ją stać.
Dla odważnych
Kolejną propozycją jest mały pokaz. Pozwól by partnerka założyła ci kajdanki, i generalnie unieruchomiła cię (najlepiej na krześle). Następnie niech ułoży się wygodnie na łóżku i rozpocznie powoli się masturbować. Już po minucie będziesz chciał wyręczyć swoją partnerkę. Gdy ona ściągnie ci kajdanki, daj ponieść się instynktowi zaspakajając swoje i jej najbardziej dzikie żądze.
Jak widać, kajdanki potrafią zdziałać cuda. Należy tylko wiedzieć jak je wykorzystać. Każdą z powyższych propozycji można zmienić, ubarwiać, dodać do niej więcej pikanterii. Wszystko po to, by w sypialni już nigdy nie wiało nudą.





(109 głosów, średnia: 3.60 z 5)
Komentarze