Sport to zdrowie, auto to tycie…

Autor: MG    Dodano: Piątek, 12 marzec, 2010

Niestety, takie wnioski płyną z badania jakie przeprowadzili amerykańscy lekarze. Wyniki zaprezentowano w czasopiśmie „Journal of Urban Health“.

4

Wnioski są niedobre dla nas, kierowców. Otóż, powszechnie wiadomo, że sport jest dobry zarówno dla ducha jak i ciała - wiemy to wszyscy. Amerykańscy lekarze w artykule „Body Mass Index, Neighborhood Fast Food and Restaurant Concentration, and Car Ownership” opublikowanym w czasopiśmie „Journal of Urban Health” dowodzą, że posiadanie samochodu ma wpływ na wysokość naszego wskaźnika masy ciała w skrócie nazwanego BMI i niestety to właśnie właściciele samochodu mają wyższy wskaźnik wagi niż ci, którzy auta nie posiadają.

Możemy cieszyć się, że posiadanie własnego auta nie jest najgroźniejszym niebezpieczeństwem dla otyłości. Znacznie bardziej naszej wadze zagraża bliskość fast food’ów. Mieszkanie koło Mc Donald’s czy innej sieciowej restauracji serwującej frytki i ociekające tłuszczem hamburgery to wysokie ryzyko tycia. Mimo wszystko kupując samochód musimy mieć świadomość, że może być to niebezpieczne dla naszej wagi. Podjeżdżasz do sklepu za rogiem swoim autem? To jesteś na dobrej drodze do tycia… Panie i Panowie, spacer nikomu jeszcze nie zaszkodził.

Zobacz również:

Aston Martin Cygnet po genewsku...

Aston Martin Cygnet po genewsku...Aston Cygnet będzie najczęściej używanym autem tej marki w historii. Zamiast spędzać dni w garażu, będzie wykorzystywany ...

Harley-Davidson do lotów!

Harley-Davidson do lotów!Jak daleko można skoczyć Harleyem? Bardzo daleko! Udowodnił to niedawno sam mistrz skoków na odległość - Seth Enslow. Dokładnie ...

Porsche Panamera Turbo Cargraphic

Porsche Panamera Turbo CargraphicPakiet przeznaczony dla Panamery Turbo kosztuje niecałe 1500 funtów. Co za nie dostaniemy? Przede wszystkim więcej ...


Tagi:


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (12 głosów, średnia: 4.33 z 5)



Twój komentarz:

Komentarze