Samochody z duszą: Subaru Impreza

Autor: BartekPronin    Dodano: Czwartek, 21 kwiecień, 2011

Podczas ostatnich wakacji zostałem zaskoczony przez TVN, który zaczął odgrzewać serial „Czterej Pancerni i pies”. Serial jest, a właściwie powinien być ważną pozycją, nie ze względu na swoją siłę propagandową, ale grę aktorską.

Ale od początku. Po pierwsze są tu same gwiazdy - Wilhelmi, Gajos, Pieczka, Gołas, Pyrkosz no i oczywiście Pola Raksa. Taka obsada musiała sprawić, że serial okaże się sukcesem. Patrząc przez pryzmat dzisiejszych produkcji nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ówczesna szkoła aktorska była bardzo oszczędna zarówno w słowie, jak i mimice. Jednocześnie było to bardzo ujmujące - Janek Kos nie musiał silić się na pseudointelektualne teksty, żeby trafić do serc fanek, a Gustlik był śmieszny, pomimo że nie opowiadał zbereźnych kawałów. 40 lat temu role broniły się same, dzisiaj pseudoaktorzy (Anna Mucha, Joanna Brodzik, Mateusz Damięcki i reszta serialowych wyjadaczy) muszą się bronić manifestowaniem swojej osobowości w tańcach na lodzie, programach kulinarnych i porannych, które ogląda kilka osób.

Moim zdaniem z motoryzacją jest dzisiaj podobnie. Żeby kupić sportowy samochód, który daje sporo frajdy, a nie jest skierowany do szejka Dubaju jesteś skazany na wyczynowe wersje popularnych kompaktów. Fakt - nie są one ostentacyjnie szpanerskie i przewiozą dzieci do przedszkola z prędkością wywołującą wymioty, ale co z kierowcami potrzebującymi samochodu od początku do końca sportowego, którym pasowałby do aktorów starej szkoły? Stawiam na Subaru Impreza.

subaru_impreza_22b_1998_01_s

Jest jednym z tych aut, które coś znaczą dla Twojego otoczenia. “Mam Imprezę” mówi samo za siebie, w zasadzie nie musisz (nawet średniorozgarniętemu znawcy motoryzacji) nic więcej mówić. Zupełnie inaczej sprawa ma się w przypadku Golfa GTI, czy Astry OPC. Twój rozmówca skupi się na tym, że jeździsz rozsądnym kompaktem, a Ty będziesz musiał rozpocząć monolog na temat osiągów Twojego autka. Prawda, że jest to ta sama sytuacja, co ze wspomnianymi aktorami?

Subaru Impreza broni się nie tylko nazwą. Spojrzysz na nią i poza złotymi felgami nie zauważysz w niej nic nadzwyczajnego. Spojler - każde sportowe auto go ma, wlot na masce - zdziwisz się, ale to nie atrapa, tylko chłodzenie silnika, czyli tego co Subaru ma w sobie najlepsze. 2-litrowa jednostka typu bokser to jeden z motorów, którego dźwięk można rozpoznać z każdej odległości. Wsparta turbiną może osiągać ponad 300KM! Nie są to wymysły jakiegoś tuningowego psychola tylko fabryczne ustawienia Subaru, które w żaden sposób nie odbijają się na awaryjności. Impreza krzyczy więc do Ciebie: “Przejedź się, a przekonasz się co potrafię”, zamiast “Popatrz na mnie i pomyśl co potrafię”.

A jazda Subaru jest wzorowa. Nie tylko dzięki zestrojeniu silnika, skrzyni i układu kierowniczego, ale przez stały napęd na 4 koła. Przeszedł on, tak jak i opisywane aktorstwo, wzmożony atak ze strony koreańskich terenówek, również szczycących się napędem na wszystkie koła. Jednak napęd Subaru to klasa sama dla siebie, jeśli nie przekonałeś się o tym na żywo (najlepiej zimą), to wystarczy poświęcić kilka minut na YouTubie.

Najbardziej jednak na Imprezie odbił się czas. Fakt - dzisiaj oferuje ona gigantyczne 300KM (w pierwszej generacji mieliśmy do dyspozycji 211), niestety odbyło się to kosztem wyglądu. Nawet największym fanom marki nie śniło się pewnie, że kultowy model Subaru będzie kiedyś wyglądał jak Lanos… Na szczęście styliści wzięli sobie do serca stwierdzenie klasyka “nie idźcie tą drogą” i niedawno zaprezentowano sedana.

Subaru Impreza, w przeciwieństwie do dzisiejszych aktorów, nie stara się na siłę przekonywać nas o swoich umiejętnościach. Według mnie zrobiła ona też dużo dobrego dla stosunków damsko - męskich, mianowicie udowodniła kobietom, że szowinistyczne wieprze zwracają czasem uwagę na wnętrze, a nie tylko na wygląd.

6256_rajdowe_subaru_impreza

Zobacz również:

Samochody z duszą: Nissan GT-R

Samochody z duszą: Nissan GT-RJest takie wytarte powiedzenie "o gustach się nie dyskutuje". Jest ono o to tyle bez sensu, że ogranicza dyskusję do pustego ...

Samochody z duszą: Lamborghini Gallardo

Samochody z duszą: Lamborghini GallardoPamiętasz swoją najpoważniejszą karę w dzieciństwie? Szlaban na telewizję/komputer/wychodzenie na dwór? Obcięcie ...

Samochody z duszą: Porsche 911 Turbo

Samochody z duszą: Porsche 911 Turbo"Moje drogie dzieci, może tego nie wiecie, ale kiedyś nie było normalnie, O tym jak możesz grać decydował muzyk wykształcony ...


Tagi: , ,


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (8 głosów, średnia: 4.00 z 5)



Twój komentarz:

Komentarze