Odtwarzacz na korbkę

Autor: MK    Dodano: Środa, 17 czerwiec, 2009

Ile razy zdarzyło Ci się rozładować swoją empetrójkę nadgorliwym słuchaniem ulubionych kawałków? Pół biedy, gdy problem można rozwiązać zwyczajną wymianą baterii. W najgorszym położeniu znajdą się właściciele urządzeń zasilanych niemożliwym do zastąpienia akumulatorkiem. Czy takich sytuacji nie da się uniknąć? Da się, gdyż pomocną dłoń do wszystkich aktywnie podróżujących wyciągnęła firma Baylis.

Revolution Eco Media Player w sferze oferowanych możliwości, wbrew nazwie, rewolucją nie jest. Posiada opcje będące standardem w każdym współczesn0ym odtwarzaczu multimedialnym: przeglądanie zdjęć, oglądanie filmów w 30 klatkach na sekundę oraz oczywiście odsłuchiwania muzyki (24-bit). Wszystkie dane utrzymujemy na 4 gigabajtach pamięci wewnętrzej lub kartach SD. Co wyróżnia urządzenie spośród morza innych, to rozwiązanie kwestii zasilania. Z tyłu “Rewolucji” znajduje się całkiem sporych rozmiarów korba, służąca do ładowania wewnętrznego akumulatora. Wydajność takiego sposobu pozyskiwania energii jest zadziwiająco wysoka - minuta kręcenia przekłada się na 45 minut słuchania muzyki, zaś pełne naładowanie (tym razem poprzez USB) to nawet 50 godzin nieprzerwanego działania. Co ciekawe, generator może zostać użyty do podładowania baterii w wielu popularnych modelach telefonów komórkowych.

Projektanci w trosce o wytrzymałość odtwarzacza, postanowili oprawić jego bryłę w gumowane krawędzie, dzięki czemu upadki nie powinny szkodzić obudowie. Zaszkodzić naszemu portfelowi może za to cena gadżetu - 130 funtów to całkiem sporo jak na zwykły odtwarzacz multimedialny z korbą na plecach.

Zainteresowani zakupem mogą kliknąć tutaj.


Tagi: , ,


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (12 głosów, średnia: 4.33 z 5)



Twój komentarz:

Komentarze