Ni pies, ni wydra

Autor: PK    Dodano: Sobota, 27 czerwiec, 2009

Ciężko sprecyzować co to takiego. Połączenie ścigacza z samochodem zaowocowało jedynym w swoim rodzaju pojazdem. Żeby tego było mało, to drzwi od części samochodowej pneumatycznie otwierają się do góry. Ten motocykl z przyczepą w postaci samochodu jest dziełem Francoisa Knorrecka.

motocykl-z-samochodem-001

Francuz przez 10,000 godzin w pocie czoła spawał, wycinał, nitował używając części z innych samochodów i motocyklów. Snaefell, to pojazd, który organy otrzymał po VW Golfie GTI, Audi 80 i Citroena Xantia. Bazą był tu motocykl Laverda, który przeszedł bardzo duży tuning. Obecnie silnik 1000cc całkiem żwawo napędza całą konstrukcje.

motocykl-z-samochodem-002

Po 10 latach pracy efekt jest powalający. Autor nie żałuje spędzonych godzin pracy i wydatków jakie pochonął jego projekt (15,000 euro). Z jednej strony lambo, z drugiej mocny ścigacz, wisienką na torcie jest potrójny wydech oraz drzwi otwierane do góry - czego chcieć więcej?


Zobacz również:

Nowa Toyota Supra - następca

Graffiti na samochodzie

The Porsche Way



Tagi: , ,


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (71 głosów, średnia: 3.70 z 5)

  1. Evelajna powiedział:

    Tego jeszcze nie widziałam… To się nazywa mieć jedno i drugie naraz haha ;)




Twój komentarz:

Komentarze