Magdalena Frąckowiak - supermodelka z Polski

Autor: KB    Dodano: Wtorek, 8 luty, 2011

W świecie wielkiej mody trwa boom na polskie modelki. Prym wśród nich wiedzie oczywiście Anja Rubik, od kilku lat królowa wybiegów. Nie znaczy to jednak, że pozostałe piękności z Polski nie liczą się w wielkiej modzie. Dzisiaj przyjrzymy się bliżej Magdalenie Frąckowiak.

Polka zajmuje 13. miejsce w rankingu najlepszych supermodelek świata 2010. Może właśnie dla tego jest jedną z dwóch polskich modelek, obok Anji Rubik, która pojawiła się w kalendarzu Pirelli na 2011 rok. Frąckowiak jest więc trzecią Polką, której zdjęcie zdobi kalendarz Pirelli. Pierwsza była Małgosia Bela, drugą wspominana już, Anja. O randze tej sytuacji najlepiej świadczy fakt, iż autorem 38. kalendarza Pirelli jest sam mistrz- Karl Lagerfeld. A on wie, które modelki są najlepsze. Wracając jednak do Magdy, wszak to ona jest naszą dzisiejszą bohaterką, przyjrzyjmy się jej wymiarom. Bez nich raczej nie zajmowałaby tej pozycji, którą zajmuje. Przy wzroście 180 centymetrów, Magda ma jedyne 62 cm w talii i już dobre 84 cm w biuście i 90 w biodrach. Trzeba przyznać, że wymiary są imponujące. Może jednak trudno sobie wyobrazić figurę Magdy znając tylko kilka liczb, więc proszę oto zdjęcie z jednego z pokazów.

Magdalena Frąckowiak - supermodelka z Polski

Źródło: wikimedia.commons.org

Co do pokazów, Magda ma ich na koncie mnóstwo, choć media nie donoszą o każdym pojedynczym występie supermodelki, wtedy informacje o przebiegu jej kariery dominowałyby większość informacji ze świata mody. Frąckowiak formowała swoją twarzą kampanie m. in. Valentino, Christiana Lacroix, Dior, Chanel, Jean- Paul Gaultier czy Ralpha Laurena. To tylko niektóre z wielkich marek, dla których pracowała Magda. Wymienienie wszystkich nie udowodni w bardziej dosadny sposób o popularności Magdy wśród wielkich projektantów. Udział w kampaniach wspomnianych marek to marzenie każdej początkującej modelki, a zaproszenie do takiej akcji jest dowodem na wysoką pozycję i uznanie. To właśnie ma Magda. Poza współpracą z dyktatorami mody Frąckowiak zdobiła okładki włoskiego i francuskiego Vogue’a.

Magda Frąckowiak nie boi się odważnych sesji, poza nagimi zdjęciami do kalendarza Pirelli ma koncie lesbijską sesję z czterema innymi modelkami. Warto też dodać, że wszystkie są nagie, a pozy, które przyjmują są dość odważne. Autorem sesji był doświadczony fotograf Terry Richardson, a można było ją zobaczyć w magazynie Purple.

Pozostaje tylko życzyć Magdzie, aby tak jak do tej pory można było ją znaleźć na zdjęciach w prestiżowych magazynach i wybiegach największych projektantów, a nie na portalach plotkarskich. I oczywiście awansu na liście najlepszych modelek w wydaniu za rok 2011.

Zobacz również:

Związek na odległość- Czy ma szanse przetrwać? część 1

Związek na odległość- Czy ma szanse przetrwać? część 1Związki na odległość bardzo dobrze sprawdzają się w przypadku silnych osobowości i indywidualistów. Wymagają cierpliwości ...

Codzienność w łóżku : "Kochanie jestem zmęczona"

Codzienność w łóżku : "Kochanie jestem zmęczona"Ochotę na seks można zabić na wiele różnych sposobów. Atmosferze nie sprzyja monotonność w łóżku, śpiące za ...

Miłość Francuska : Jak ją do tego namówić część 2

Miłość Francuska : Jak ją do tego namówić część 2Panowie przecież w miłości francuskiej nie chodzi o to by się masturbować jej ustami, jeżeli kobieta już zdecydowała ...


Tagi: , , ,


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (Oceń ten wpis jako pierwszy)



Twój komentarz:

Komentarze