Łoże królewskie
Autor: MK Dodano: Sobota, 30 styczeń, 2010
Masz fart, udało Ci się poderwać jedną z naszych pięknych złotych siatkarek i właśnie zamierzasz skonsumować wasz niedawno powstały związek. Kładziecie się na łóżko i wszystko podąża w dobrym kierunku, gdy zauważasz, że część Twoich najlepszych pozycji łóżkowych i akrobatyczną Kamasutrę będziesz musiał odłożyć na inne czasy, bo ona, przy wzroście ponad 190 cm, po prostu się nie mieści na Twoim łożu…
Na drugi raz przygotujesz się lepiej i kupisz komfortowe łoże królewskie. Sęk w tym, że nawet tradycyjne rozmiary tego łoża mogą okazać się za małe, gdy wysokich siatkarek znajdzie się więcej. Rozwiązanie tych i podobnych dylematów powinno zapewnić kupno łóżka w rozmiarze UltraKing - 2,1 m x 2,43 m. Jeśli dojdziesz do wniosku, że potrafisz pogodzić zwaśnione kobiece drużyny siatkarskie po zaciętym meczu, to zaproś je do siebie. Tym razem zaproponuj łóżko w rozmiarze Super UltraKing (3,04 m x 2,74 m), gdyż stare przysłowie mówi „gdzie siatkarek 12, tam nie ma gdzie zasnąć”.
Świat idzie do przodu, trzeba patrzeć perspektywicznie, również przez pryzmat innych dyscyplin sportowych. Przecież piłka jest okrągła, bramki są dwie, a 22 to liczba zawodniczek, którym mogłoby być ciasno nawet w rozmiarze Super UltraKing. Dla żądnych przygód grzeszników przewidziano łoże pod nazwą Extreme UltraKing (3,65 m x 3,04 m).
Kto chce mieć wygodę w łóżku, ten musi płacić. Opcja najdroższa - Extreme UltraKing wraz z 13 cm materacem kosztuje 26 310 dolarów (plus podatek). Co otrzymujemy w zamian? Łóżko ze stalową ramą i oczywiście materac, na który pracuje cała zjednoczona Europa, by jakiś Amerykanin mógł ogarnąć swoją bezsenność. Materac składa się z kilku dodatkowych warstw (grubsze od spodu i cieńsze u góry). Pokryty jest 100% belgijską bawełną, która w zimne dni ogrzeje ciało a w gorące zapewni przyjemny chłodek. Wewnątrz znajduje się wełna z francuskich owiec. Amortyzacja w postaci lateksu importowana jest z najbardziej bezpruderyjnego kraju środkowej Europy - jakżeby inaczej - z Holandii. Precyzyjnie wykonane sprężyny trafiają do producenta ze Szwajcarii. Brakuje tylko polskiej wódki, angielskiej herbaty i włoskiej pizzy, a zamiast Extreme UltraKing, łoże nosiłoby nazwę Eurpean UltraKing.
Królewskie łoże cieszy się nieposzlakowaną opinią wśród Amerykanów. Sprawiając sobie ten mebel dołączymy do ekskluzywnej grupy gwiazd (między innymi Hulk Hogan) graczy NBA (między innymi LeBron James czy zasłużony Karl Malone), NFL, MLB, NHL. Mniej zamożnym pozostaje wycieczka do światowej stolicy hazardu i wizyta w hotelach The Mirage czy Bellagio Hotel and Casino.
Extreme UltraKing można zamówić poprzez tę stronę internetową.
Zobacz również:
Adidas Star WarsMarka Adidas przygotowała niezwykłą kolekcję specjalnie dla fanów Gwiezdnych Wojen. Już wkrótce miłośnicy galaktycznej ...
Lecznicze działanie piwaWiele słyszy się o negatywnych skutkach spożycia alkoholu. Jednak tak jak wszystko, alkohol ma swoje dobre i złe strony. ...
Jak zacząć Chariot skating?Dla tych wszystkich, którzy mają dość zwykłych rolek przedstawiamy chariot skates, rolki nowej generacji łączące ...









(51 głosów, średnia: 3.92 z 5)
Kobieta powiedziała:
a ja pomyslalam o tym, ze pomiescilaby sie cala rodzinka hihi ;)
30 styczeń 2010 o 22:10
idealnie nadaje się do zabaw grupowych :D
8 luty 2010 o 12:42
Łóżko ukochane przez wysokich amerykanów, może sprawiać problemy w Polsce. Ciężko chyba o sypialnie, gdzie zmieściłoby się cokolwiek więcej… w sypialni w najdroższym mieszkaniu w Polsce - także dali ogromne łóżko, ale nie aż tak wielkie! Powala mnie przede wszystkim szerokość. Można się zgubić!