Język cyberflirtu, cz. 2

Autor: PB    Dodano: Sobota, 31 lipiec, 2010

Dla gestów, mimiki w świecie kontaktów damsko-męskich istnieje alternatywa w postaci fotografii i filmikóww Internecie. Swoją fizyczność użytkownicy sieci mogą zaprezentować za pomocą zdjęć lub z wykorzystaniem kamer internetowych czy plików dźwiękowych. Zdjęcia często są wykorzystywane w serwisach randkowych w celu przyciągnięcia uwagi innych osób nie tylko samym opisem wyglądu.

Fotografie są namiastką nieosiągalnej fizyczności. To sposób na uniknięcie nieprzyjemnego rozczarowania, gdy dojdzie już do spotkania w świecie rzeczywistym. Większość odbiorców portali randkowych umieściło swoje zdjęcie – około 65%. Zdecydowaną część stanowią kobiety. Ludzie decydują się na publikacje zdjęć, bo tego samego oczekują od innych użytkowników. Zadziwiające, że zaledwie 8% ankietowanych kobiet przyznało, że umieściło w sieci swoje najbardziej korzystne zdjęcie. Panie przywiązują większą wagę do fotografii, bo mężczyznom zależy przede wszystkim na znalezieniu osoby atrakcyjnej wizualnie. Zdjęcia przy nawiązywaniu kontaktów w Internecie są o tyle ważne, że aż 85% uczestników stwierdziło, że nie zainteresowałoby się kimś, kto nie zamieścił na swoim profilu zdjęcia. Jak widać na podstawie przytoczonych badań, użytkownicy portali randkowych niechętnie nawiązują kontakty z osobami zupełnie anonimowymi*.

570594_77673784
źródło: sxc.hu

Zdjęcia są związane z inną kwestią, której obawiają się ludzie obracający się w kręgu znajomych z sieci. Chodzi o wyidealizowany obraz osoby, którą możemy się zainteresować w sieci. Badacze twierdzą, że związki w Internecie są bardziej modelowe od tradycyjnych. Pojawia się tu niebezpieczeństwo wzajemnej idealizacji i tworzenia wyobrażenia o drugiej osobie, które może być sprzeczne z jej prawdziwym obrazem. Prowadzi to do rozczarowania przy spotkaniu twarzą w twarz. Rozmowy pomiędzy użytkownikami sieci, którzy nie widzieli swoich zdjęć charakteryzują się selektywną autoprezentacją.

Mimo wszystko najważniejsze jest wnętrze człowieka. W cyberplatonicznej miłości przyciąga umysł, dusza i osobowość. Doświadczenie zdobywane w Internecie jest tworem naszego umysłu, bez wpływu fizyczności i wyglądu. Rzeczywistość przeplata się tam z wyobrażeniem albo następuje ucieczka od rzeczywistości w marzenia.

*Wg książki “Wszystko o romansie w sieci, Psychologia związków internetowych”, T. M. Whitty, N. A. Carr.

Na podstawie książki K.Pytlakowskiej, J.Gomuły “Zaczatowani”.

Zobacz również:

Język cyberflirtu, cz. 1

Język cyberflirtu, cz. 1Rozmowy w sieci mają własny, unikatowy język. To słownik miłości w cyberprzestrzeni. Mowa o emotikonach, akronimach ...

Buziaki, całusy, pocałunki

Buziaki, całusy, pocałunkiTwarz jest pierwszym miejscem, gdzie spełniają się nasze pierwsze życzenia seksualne. To bardzo wrażliwa strefa erotyczna. ...

Cyberseks

CyberseksZwiązek dwojga ludzi kojarzy nam się z fizyczną obecnością, spotkaniami. Co jeszcze potrzebne jest do zbudowania udanej ...


Tagi: , , , ,


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (12 głosów, średnia: 4.25 z 5)



Twój komentarz:

Komentarze