Jak złożyć zamówienie w zatłoczonym barze?
Autor: MK Dodano: Piątek, 14 maj, 2010
Wbrew pozorom, problem nie jest błahy, bowiem szybko złożone zamówienie wtóruje udanej zabawie i sprawi, że planowy wieczór potoczy się po naszej myśli. Długa kolejka przy barze, ścisk i wrzawa czekają na bywalców zatłoczonych pubów i klubów, dlatego warto zaczerpnąć kilka rad od prawdziwego barmana i z powodzeniem zamawiać kolejne kolejki.
1. Napiwki, napiwki, napiwki…
Barman nigdy nie zapomina - kojarzy te dobre i złe momenty związane z Twoją osobą. Najlepiej pamięta, gdy dajesz mu wysokie napiwki lub gdy zachodzisz mu za skórę. Jeśli nie zostawiasz słonych napiwków lub, co gorsze nie ofiarowujesz nic, automatycznie spadasz na koniec kolejki. Dawanie napiwków jest oczywiście uzależnione od jakości obsługi, jednak jeśli z powodu natłoku klientów występuję problem by złożyć zamówienie, to na pewno nie przebywasz w kiepskim lokalu z mierną obsługą. Jeśli płacisz gotówką przy każdym zamówieniu, to powinieneś zostawiać za każdym razem napiwek. Ten zwyczaj praktycznie nie występuje w naszym kraju, gdyż przywykło się zostawiać pieniądze wychodząc, aczkolwiek napiwek przy składaniu zamówienia ma same zalety! Najlepiej zostawić sowity napiwek przy pierwszym zamówieniu. Jest to sygnał dla barmana, kelnera, że poważnie traktujesz jego usługę i on tak samo poważanie będzie traktować ciebie i zadba o to, byś miał udany wieczór. I choćby przy barze był już największy kocioł, on znajdzie chwilę, by podejść do stolika i służyć swoją pomocą. Na zakończenie tej rady bądźmy szczerzy - jeśli nie stać kogoś na napiwek tego wieczoru, to lepiej wybrać się do sklepu nocnego i ten raz poimprezować w domu.
2. Zastanów się co zamówić, zanim zaczniesz wołać obsługę
Kiedy lokal świeci pustkami, chwila na zastanowienie nie wyprowadza barmana z równowagi, ale jeśli w środku jest młyn, to każdy moment zwłoki wywołuje niepotrzebne nerwy, nie tylko u załogi. Podchodząc do stłoczonego baru należy wiedzieć co zamówić. Największym grzechem jest gwizdanie, machanie rękami do kelnera, a gdy ten dotrze już do naszego stolika, powolne podejmowanie decyzji. Jeśli szybko złożysz zamówienie, zostawisz wysoki napiwek, bądź pewny, że kelner podejdzie do stolika zanim jeszcze skończysz pierwszą kolejkę.
3. Szefie, Mistrzu, Wodzu, Koleś, Ziomek…
Nie używaj tych określeń w stosunku do barmana czy kelnera. Może nie są one obraźliwe, ale z pewnością nie oznaczają one szacunku. Najprościej i najgrzeczniej jest zwracać się do obsługi per pan/pani. Traktuj załogę z szacunkiem, a odpłacą się tym samym.
4. Nie stój w miejscu, gdzie wydawane są drinki na salę
Bar zazwyczaj ma kilka metrów długości, jest przy nim kilka stanowisk z kasami oraz co najmniej jedno gdzie kelnerzy odbierają zamówione drinki i roznoszą je po sali. To miejsce może wydawać się atrakcyjne, biorąc pod uwagę, że przy kasach są zazwyczaj tłumy. Ale stojąc w tym miejscu i czekając na barmana nie mogłeś trafić gorzej. Czekając na obsługę będziesz myśleć, że osoba po drugiej stronie baru specjalnie o Tobie zapomina. Nie trudno o takie wrażenie widząc, że krzątający się barman zagląda do tego miejsca nader często, zostawiając jednak Twój ośli wzrok tylko Tobie. Po pierwsze - to nie jest miejsce na zamówienia, po drugie – wypatruje już go kolejka osób przy kasie, więc czekając na swoją szansę, czekasz tak naprawdę na cud!
5. Znajdź swoje miejsce na ziemi
Najlepiej wybrać sobie jeden bądź kilka ulubionych lokali. Przebywając tam często warto zapoznać się z barmanem (jeśli akurat nie przeżywa urwania głowy z powodu natłoku klientów), po prostu się z nim zaznajomić. Gdy odwiedzisz to miejsce kolejny raz i będzie tam jak w ulu, bądź pewny, że dostaniesz to co chcesz zamówić znacznie szybciej niż pozostali.
Metoda na złożenie zamówienia przy zatłoczonym barze
Najlepiej przecisnąć się delikatnie przez krzesła, starając się nie wypchnąć siedzących tam osób, co mogłoby spowodować bójkę. Pieniądze wypada mieć już naszykowane w dłoni i stanowczym gestem oprzeć łokieć o bar szukając kontaktu wzrokowego z osobą znad przeciwka. Jeśli barman Cię zauważy, to wie, że czekasz tam, by złożyć zamówienie. Teraz masz moment, by rozejrzeć się po barze w poszukiwaniu pięknych nieznajomych, starych przyjaciół czy wyników meczu, nie zapominając, by ciągle mieć na uwadze barmana. Kiedy podejdzie, formułkę zamówienia należy wyrecytować jak z nut, nie dając jeszcze pieniędzy. Gdy zamówienie przyjdzie, należy podziękować po raz pierwszy podając pieniądze barmanowi. Po raz drugi należy podziękować odbierając resztę. Teraz wystarczy zostawić wcześniej określony napiwek dziękując po raz trzeci. Jeśli nie będziesz mógł sam zanieść całego zamówienia do stolika, bądź pewny, że zadowolony barman szybko pospieszy z pomocą.
źródło: www.artofmanliness.com
Zobacz również:
Owoce dla facetaLato zbliża się szybkimi krokami i już niedługo będziemy mogli cieszyć się widokiem pięknego słońca i skąpanych ...
8 najgorszych sposobów na śmierć w dżungliSposobów na odejście z tego świata jest właściwie niezliczona ilość. Przykładów na śmierć wyjątkowo idiotyczną ...
Kosmetyki AA dopasowane do wiekuSzukasz kosmetyków odpowiednich do twojego wieku? Marka AA wprowadza na rynek pięć nowych linii pielęgnacyjnych, dopasowanych ...







(18 głosów, średnia: 4.11 z 5)
Komentarze