Hugo Chavez motoryzacyjny dyktator?!
Autor: MG Dodano: Wtorek, 29 grudzień, 2009
Hugo Chavez jest z demokracją zaznajomiony od lat, ponieważ od lat kombinuje jak ją zwalczyć. Tym razem ten wielbiciel Cadillaca zabrał się za… motoryzację.

Prezydent Wenezueli powiedział ostatnio producentom samochodów po swojemu: “Podzielcie się swoją technologią albo wynocha z kraju”. Odezwa Chaveza skierowana została między innymi do takich koncernów jak: General Motors, Fiat, Ford czy Toyota, które posiadają fabryki na terenie Wenezueli.
Przynajmniej jak podała agencja Associated Press, wypowiedź jeszcze nie została skomentowana przez zainteresowane firmy. Chavez jest jednak w swej odezwie śmiertelnie poważny i grozi, iż w razie jeśliby korporacje nie zamierzały podzielić się z nim ich własnymi technologiami deklaruje, że wymieni je na producentów z zaprzyjaźnionych z jego rządem krajów.
Na końcu Chavez dodaje: “Poproszę was wtedy o spakowanie swoich manatków i sprowadzę Rosjan, Białorusinów, Chińczyków”. Chavez nie tak dawno wystosował już zresztą do Toyoty pierwsze ostrzeżenie, w którym zażądał “róbcie szybciej i produkujcie więcej samochodów do jazdy po wiejskich drogach albo ściągniemy sobie kogoś innego”.
Jak zakończy się ta patowa sytuacja?
Zobacz również:
Chevy Camaro SS - driftować też potrafi...Chevrolet Camaro SS to najmocniejsza wersja tego legendarnego amerykańskiego muscle cara. Obecna generacja jest już piątą ...
Hybrydowe Ferrari?!To może być największa rewolucja w świecie Ferrari, praktycznie... od dnia powstania marki. Włoska firma przymierza ...
Radical vs. The Ring!Radical SR8LM ustanowił nowy rekord jednego okrążenia legendarnego toru Nurburgring w Niemczech. To supersportowe ...





(6 głosów, średnia: 2.33 z 5)
Komentarze