Gdzie na pierwszą randkę?

Autor: MK    Dodano: Poniedziałek, 29 czerwiec, 2009

randkaNie każdy facet to samiec alfa. Nie wszyscy faceci są urodzonymi łowcami, którzy jednym spojrzeniem ujarzmiają dziką zwierzynę. Wreszcie, wielu facetów nie ma zielonego pojęcia o tym, jak poderwać kobietę. Jeśli nie urodziłeś się z tymi zdolnościami, to najwyższy czas przestudiować kilka książek na temat socjotechnik i metod wywierania wpływu, następnie poćwiczyć przed lustrem swoją prezencję, nabrać pewności siebie i dowiedzieć się gdzie zabrać płeć piękną na pierwszą randkę.

Jeśli jesteś osobnikiem, który wszystko planuje wcześniej, to z pewnością nie dasz się nakłonić na spontaniczny wypad, a jeśli zaskoczenie to twoje drugie imię, to za nic będziesz miał plany, rezerwacje. Twój charakter (spontaniczny lub nie) jest kluczem, według którego powinieneś myśleć o pierwszej randce. Pierwsza randka, jest zawsze tą najważniejszą. Od jej przebiegu zależeć będzie rezultat dalszej znajomości. Istotne są wszystkie detale dotyczące randki – miejsce, czas, pora roku, czy nawet faza księżyca!

Jeśli etap zapoznania i wymiany pierwszych grzeczności mamy za sobą, to najwyższy czas wybrać miejsce spotkania. Niektórzy twierdzą, że miejsce pierwszej randki nie jest istotne, aczkolwiek doświadczenie pokazuje, że wybierając jedne opcje częściej od innych, masz większą szansę na udane łowy. Pamiętaj - możliwości są praktycznie nieograniczone. Jedyne co może nas powstrzymać to brak wyobraźni i kreatywności. Najczęściej na miejsce pierwszej randki wybierane jest kino, kawiarnia, restauracja, pub, klub. Często zabieramy dziewczyny na zwykły spacer.

kinoKino

Wielokrotnie zagraniczne media próbowały nam wmówić, że kino to idealne miejsce na rendez vous. Prawda jest natomiast inna. Kino to jedna z gorszych opcji na pierwszą randkę. W kinie nie można rozmawiać, bo przeszkadza się innym, a to przecież dyskusja kruszy pierwsze lody. Na pierwszym spotkaniu prawdopodobnie nie dojdzie od razu do kontaktu fizycznego, więc dwie osoby będą skazane na siedzenie przed dużym ekranem przez około dwie godziny. I bez względu na to, jak bardzo ciekawy będzie film, to przez czas jego trwania, oboje nic od siebie się nie dowiedzą. Milcząca randka – nie brzmi to zbyt dobrze. Kino połączone z kolacją to znacznie lepszy wybór.

Kawiarnia

Kawiarnia to nieco oklepane, aczkolwiek nadal często wybierane miejsce na pierwszą randkę. Istotne są okoliczności, w których nawiązany został pierwszy kontakt. Jeśli spotkaliśmy kobietę w centrum handlowym, to „kawiarnią” będzie pewnie jedno z tych miejsc pośród sklepów z ciuchami. Jeśli poznaliśmy ją na deptaku, to znakomitym miejscem będzie kawiarnia połączona z herbaciarnią, gdzie wybór nie kończy się na latte i espresso, jak ma to miejsce w kawiarniach w centrach handlowych. Rozmowa przy dobrej kawie, herbacie, wróży większy sukces niż wyjście do kina. Obowiązkowo, trzeba zaproponować kobiecie jakiś słodki dodatek do napoju w postaci ciasta, lodów. Powód jest prosty, duże ilości cukru jakie mieszczą się w słodyczach wywołują u osoby je spożywającej stan spokoju, szczęścia i harmonii, a o to przecież chodzi, żeby kojarzyć się z tymi pozytywnymi uczuciami.

Restauracja

Restauracja, z kolei może być strzałem w dziesiątkę bądź gwoździem do trumny. Luksusowa restauracja wymaga większych przygotowań, zwłaszcza ze strony kobiety, dlatego spontaniczna randka raczej nie wchodzi w grę, chociaż nie można tego wykluczyć. Ważne – dobra kolacja równa się dobre wino. Piwo, wódka czy drinki są adekwatne w barze albo na imprezie. Nie można oszczędzać na pysznym jedzeniu ani zapomnieć o napiwku dla obsługi. Pierwsza randka w restauracji to duże zadanie dla nas facetów. Trzeba wykazać się wszystkim tym, co wynieśliśmy z domu rodzinnego – szarmancja, szyk, styl, zasady savoir vivre. Kluczem do sukcesu mogą okazać się kwiaty, wręczone przed wejściem do restauracji. To jak wypadłeś podczas kolacji będzie rzutowało na to, co się stanie po kolacji, więc gra jest warta świeczki.

Klub/pub

Wyjście do klubu czy baru będzie tym udanym, ale raczej nie na pierwszym spotkaniu. W dobrych barach i klubach (a do takich z pewnością zaprosiłbyś kobietę), jest tłoczno i głośno. Jeśli masz mocne gardło i lubisz prawić komplementy poprzez krzyk, to pub okaże się dobrym rozwiązaniem. W przeciwnym wypadku odradzamy tę opcję.

klub

Spacer na świeżym powietrzu

Spacer to często wybierany sposób na pierwsze spotkanie, dlatego że nie nastręcza problemów, praktycznie zawsze jest udane, może być prologiem wyjścia do kina, restauracji. Spacerować wypada w miejscu, które zna się jak własną kieszeń i w którym czuje się bezpiecznie, bo wtedy nabierasz większej pewności siebie i tym samym stajesz się bardziej atrakcyjny dla kobiety. Ofiarowanie kwiatów w przypadku zwykłej schadzki jest kwestią dyskusyjną. Kwiaty bez wody szybko więdną, a targanie ich (zwłaszcza ciężkiego i niewygodnego bukietu) nie należy do czynności najprzyjemniejszych.

Ostateczny wybór miejsca pierwszego spotkania zależy w głównej mierze od charakteru kobiety, twoich preferencji oraz okoliczności, w których się poznaliście. Jeśli jesteś blisko wesołego miasteczka to zabierz ją właśnie tam. Kobiety najbardziej pożądają facetów spontanicznych i kreatywnych, którzy czynią coś oryginalnego właśnie dla niej. W ten sposób facet sporo zyskuje w ich oczach.

Zobacz również:

Leci w kulki?

Leci w kulki?Bilard to popularna, barowa gra, która bodajże największym zainteresowaniem cieszy się na Wyspach Brytyjskich. Istnieje ...

15 rzeczy, których kobieta nie chce słyszeć będąc w łóżku

15 rzeczy, których kobieta nie chce słyszeć będąc w łóżku1. "Chcesz najpierw wziąć prysznic?" 2. "A w naszym studiu Włodzimierz Szaranowicz, Przemysław Babiarz i nasz gość ...

Is a belle

Is a belleJak wiele radosnej, lekkiej a zarazem pięknej twórczości można znaleźć na Flickr.com Artystka ukrywająca się pod ...


Tagi: , ,


75 votes, average: 3.52 out of 575 votes, average: 3.52 out of 575 votes, average: 3.52 out of 575 votes, average: 3.52 out of 575 votes, average: 3.52 out of 5
(75 głosów, średnia: 3.52 z 5, ocenionych)

  1. Dariush powiedział:

    o dżizusie..jak to czytam to żenada..tylko jeden punkt widzenia z tego widzę jako słuszny “a o to przecież chodzi, żeby kojarzyć się z tymi pozytywnymi uczuciami.”..a reszta bee


  2. Jelon powiedział:

    Nie bee, tylko prawda. Pierwsza randka w pełnym hałasu klubie? Albo kinie, bez możliwości zamienienia słowa? Może jeszcze z popkornem w ustach i kolą w dłoni? Rzeczywiście, takie spotkanie doskonale pozwoliłoby poznać nieznajomą dziewczynę.
    Dziewczyny, mimo że często temu zaprzeczają, lubią oryginalne pomysły, bo niesztampowe pierwsze spotkanie to często zapowiedź ciekawego związku. Plus mogą się poczuć wyjątkowo, a to raczej trudno osiągnąć w sali wypełnionej po brzegi innymi parkami.
    Na zakończenie dodam, że kobiety trzeba umieć urabiać. Pzdr!


  3. Molo powiedział:

    “Kluczem do sukcesu mogą okazać się kwiaty, wręczone przed wejściem do restauracji.” - masakra, kto to napisał?


  4. kikiki powiedział:

    Kiepski artykuł, fakt. Ostatnio umówiałm się z chłopakiem, który chyba czyta tego typu rzeczy. Zaprosił mnie do poznańskiej pierogarni na Wrocławskiej. Randka fatalna, ale chociaż pierogi dobre…


  5. Ćwierkacz powiedział:

    A prawda jest taka, że miejsce należy dopasować do drugiej osoby. Jeśli dziewczyna lubi się wyszaleć to czemu nie zaprosić jej do klubu? Ale jeśli to typ takiej bardziej “Pani Alutki” z Rodziny zastępczej, to trzeba przemyśleć jakieś bardziej uwznieślone miejsce. Najważniejsze, żeby się wyróżnić i żeby to była randka, która nawet jeśli będzie pierwszą i ostatnią, to żeby dziewczyna zapamiętała ją na zawsze. Dlatego spacery, kawiarnie, restauracje polecam tylko w ostateczności - to takie oklepane… Kino odpada, bo przez półtorej godziny siedzisz z zamkniętą gębą i tylko ukradkiem spoglądasz na dziewczynę. Teatr już lepiej, bo pokazuje, że nie jesteś tępym klocem, ale wiesz co to scena czy antrakt, ale problem z zamkniętą gębą pozostaje. W takim razie co? Może wesołe miasteczko? Luźna atmosfera, można się wyszaleć, człowiek nie jest skrępowany? Może jakaś oryginalna wystawa? Może wyjście do parku linowego? A może np. wycieczka do jakiegoś innego miasta, w którym dziewczyna jeszcze nie była albo słabo je zna? Kwestia oryginalności :)


  6. adiqu powiedział:

    No to lipa, ja jestem umowiony na 1wsza randke do kina hehe,ale potem imprezka na plazy wiec bedzie git




Twój komentarz:

Komentarze