Cyberseks
Autor: PB Dodano: Czwartek, 22 lipiec, 2010
Związek dwojga ludzi kojarzy nam się z fizyczną obecnością, spotkaniami. Co jeszcze potrzebne jest do zbudowania udanej relacji? - „Komunikacja jest warunkiem sine qua non każdego związku”. Nasuwa się wniosek, że taka więź nie musi oznaczać bezpośredniego kontaktu. Może to być głęboka relacja wirtualna, oparta na wzajemnym zaufaniu i zrozumieniu. Jednak taki związek na dłuższą metę może nie zdać egzaminu. Powód? Wątpliwości i pytania o rolę seksu w związku w sieci.
Istotnym aspektem w relacjach wirtualnych par jest tzw. cyberseks. W Internecie ludzie cieszą się zwiększoną wolnością seksualną niż to ma miejsce w świecie rzeczywistym. Cyberseks oznacza tutaj synchroniczną komunikację, polegającą na wymianie doświadczeń seksualnych bądź opisie swoich fantazji, którym towarzyszy najczęściej masturbacja. Takie zachowania są normalne i stanowią stały element codzienności niektórych par. Jest to bezpieczne, jeśli osoby praktykujące cyberseks nie są związane z kimś w realnym świecie.

źródło: sxc.hu
Osobom mającym partnerów w realu cyberseks daje pełne zaspokojenie potrzeb na tle seksualnym, ma pozytywny wpływ na życie seksualne w rzeczywistości. Pozwala poznać siebie i własne potrzeby. Jest jednak uznawany za rodzaj zdrady i tego typu praktyki seksualne mogą mieć poważne konsekwencje. W grę wchodzi rozstanie, a w małżeństwie może mieć niekorzystny wpływ na wychowanie dzieci.
Kolejne zagrożenie, jakie niesie ze sobą cyberseks, to uzależnienie. Internet jest powszechnie dostępny i niedrogi co sprawia, że ludzie pozbywają się wszelkich hamulców. Anonimowość uwalnia najskrytsze stany umysłu człowieka, także w sferze seksualnej. Może okazać się, że gonimy za procesem, nie za osobą. Dążymy do zdobywania wyłącznie nowego doświadczenia, świeżych bodźców.

źródło: sxc.hu
Istnieje także pozytywna strona cyberseksu. Nie musi być on płytki, uprawiany z nieznajomą osobą wyłącznie dla przyjemności. Służy także podtrzymaniu relacji w związkach już istniejących, w relacjach rzeczywistych. „Może być on formą seksu małżeńskiego na odległość. Łatwo dostępną, intymną, dojącą duże możliwości, przyjemną i wzmacniającą intymną więź między partnerami”.
Opinie na temat cyberseksu są podzielone. Pozostawiam go do przemyślenia. Jakieś refleksje?
Na podstawie książki: „Zaczatowani”, K. Pytlakowska, J. Gomuła oraz „Wszystko o romansie w sieci. Psychologia związków internetowych”, T. M. Whitty, N. A. Carr.
Zobacz również:
Boska Scarlett JohanssonScarlett Johansson - ucieleśnienie męskich ideałów i snów. Niezwykle utalentowana (aktorka teatralna, telewizyjna i ...
Co facet ceni w kobiecie ?O gustach się nie dyskutuje. Jeden mężczyzna woli blondynki o kobiecych kształtach, drugi brunetki z temperamentem, kolejny ...
KONKURS Li Parie - wygraj bony o wartości 300 zł!Każdy facet od urodzenia związany jest z mniejszą lub większą grupą kobiet. Zabieramy je na kolacje, do kina, sprawiamy ...





(220 głosów, średnia: 3.74 z 5)
22 lipiec 2010 o 14:16
jesli jest jakas chetna pani na cyber seks zapraszam pisac na emaila zwykly19@wp.pl
17 sierpień 2010 o 20:45
Pozytywne w związku na odległość z kimś kogo poznało sie wcześniej w realu… Podtrzymywanie intymnych relacji jest potrzebne obu stronom więc zamiast bawić sie w zdrady kochać sie można przez neta… Skoro nie ma sie fizycznego kontaktu to trzeba sobie radzic samemu ale z kochaną osobą po drugiej stronie np. na skypie… Facet i kobieta uczą się swojego ciała, a jak spotkają sie w realu to łatwiej poprowadzić partnera/rkę i pokazać jak lubisz być dotykany. I może nawet z większą otwartością bo przecież już przedsmak swoich fantazji pokazałeś przez kamerke i nie krempujesz się tak, jak przy pokazaniu i rozmowie o tych sprawach po raz pierwszy w realu… Praktykuje to wiem… Ale tak z kimś poznanym w sieci to sobie nie wyobrażam!!!!!! Wogóle trudno było mi sie przełamać pierwszy raz… Ale to cudowne przeżycie zwłaszcze jak sie tak strasznie kocha i tęskni…