Cała prawda o kobietach
Autor: ES Dodano: Poniedziałek, 7 wrzesień, 2009
Utarło się przekonanie, że nić porozumienia między mężczyzną a kobietą jest pozorna. W rzeczywistości, tzw. „dogadanie się” wynika z częściowego ignorowania drugiej strony. Skoro „mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus”, oboje nadają na odmiennych falach. Pomimo dzielącej ich bariery językowej, panowie niestrudzenie uczą się rozmawiać z kobietami, a potem dzielą się z innymi zdobytą wiedzą. Oto kilka kluczowych porad ułatwiających komunikację:
Z reguły, kiedy kobieta mówi NIE, myśli TAK. I ta zasada odnosi się do wielu różnych sytuacji, a w szczególności, gdy w grę wchodzi złość lub bezsilność pań. Jeśli więc dojdzie do kolejnej sprzeczki, a ona (po raz setny) rzuci ci w twarz: „Zostaw mnie w spokoju” i zatrzaśnie przed nosem drzwi, nie denerwuj się. Po prostu odczekaj 5 minut, aby emocje opadły, i spokojnie kontynuuj rozmowę.

Kiedy w sytuacji kryzysowej, zdesperowana kobieta powie „Poradzę sobie” lepiej zniknij jej z oczu i nie narzucaj się z pomocą. Uświadomienie płci przeciwnej, że wbicie gwoździa w pustaka ceramicznego graniczy z cudem, może zakończyć się niecenzuralną wiązanką słów wdzięczności.

Bądź dzielny i wytrwały i… słuchaj. Nawet jeśli tę „fascynującą” historię słyszysz nie pierwszy raz, miej uszy i oczy otwarte. Rejestruj każde słowo, albowiem nie znasz dnia ani godziny, kiedy pojawi się pytanie kontrolne: „Czy ty mnie w ogóle słuchasz?”, a zaraz po tym: „To o czy ja mówiłam?” I tu, jeśli zapadnie cisza, jesteś spalony.
Kolejnym pytaniem testowym z gatunku trudnych jest kwestia Twoich byłych. O ile z poprzedniej sytuacji można jakoś wybrnąć, o tyle z tej nie ma odwrotu. Nigdy nie wdawaj się w dyskusję o przeszłości. Jeśli raz ulegniesz opresji, Twoja partnerka będzie kontynuowała śledztwo zasypując cię lawiną pytań o „tamte”. Po co im takie informacje? Po pierwsze, takiego zaangażowania w zbieraniu i przechowywaniu danych nie ma nawet Pentagon. Po drugie, „wszystko co powiesz może być użyte przeciwko Tobie”. Kiedy? Oczywiście przy najbliżej okazji (czyt. konfrontacji). Dlatego, dla własnego bezpieczeństwa, dyskusje na temat urody Twoich partnerek stanowczo ucinaj lub obracaj w żart.

Poza sprzecznymi komunikatami, panie często posługują się dziwną terminologią. Wyłuskaliśmy kilka najciekawszych słów i w prostych słowach wyjaśniamy ich znaczenie:
henna – farba stosowana w koloryzacji rzęs i brwi
zalotka – metalowy instrument rodem z sali tortur, służy do podkręcania rzęs,
tipsy – ozdobne plastikowe paznokcie przyklejane do naturalnej płytki paznokcia
kabaretki – siatkowe rajstopy
klipsy – rodzaj kolczyków, które nie wymagają przekłuwania uszu (obecnie rzadko stosowane)
Zobacz również:
Owoce dla facetaLato zbliża się szybkimi krokami i już niedługo będziemy mogli cieszyć się widokiem pięknego słońca i skąpanych ...
Nike Dunk Hi AC TZDobre informacje dla wszystkich fanów kultowych Nike Dunk! Zupełnie odmienione buty z jesiennej kolekcji trafią do sklepów ...
Jak zacząć hydrospeed?Hydrospeed (zwany w USA 'riverboarding', a w Nowej Zelandii 'white-water sledging') to sport ekstremalny polegający na spływie ...





(68 głosów, średnia: 3.74 z 5)
15 wrzesień 2009 o 01:09
i zatrzaśnie przed nosem drzwi, nie denerwuj się. Po prostu odczekaj 5 minut, aby emocje opadły, i spokojnie kontynuuj rozmowę.
gdzie tu sens by kntynuować rozmowe?
19 wrzesień 2009 o 17:56
A tu kolego, że jeśli kobieta trzaśnie tymi drzwiami, posiedzi, wypłacze się te 5/10 minut, to z reguły trochę te emocje opadają..
Zrób herbaty, kawy, zapukaj, zapytaj, czy możesz wejść, daj do rąk kubek, pogłaszcz po policzku, i wyjdź. Za chwilę sama przyjdzie, przytuli się do Ciebie i powie “przepraszam za awanturę”. To działa.
29 październik 2009 o 14:35
Ta strona jest dla mezczyzn czy dla naiwnych chlopcow, dla ktorych kazda kobieta to paranoiczka i furiatka? (Moze juz czas przejsc na jakis gay site?) Trujcie dalej mlodych takimi bzdurami…