Babskim okiem: bez przesady z tym feminizmem

Autor: KB    Dodano: Wtorek, 12 kwiecień, 2011

Kobieta – płeć piękna, natchnienie poetów, bohaterka fantazji, obiekt pożądania… Same dobre skojarzenia i role, w których występuje. Jednak to także kucharka, sprzątaczka i niańka na nieopłacanych etatach. I zdziwicie się jeśli wydaje się Wam, drodzy Czytelnicy, że zacznę narzekać na swój ciężki los. Wręcz przeciwnie, nie przesadzajmy z tym feminizmem i odwróceniem ról.

Mam takie poglądy jakie mam i chyba nic tego nie zmieni. Feministki zapewne wyślą za mną list gończy, a za moją głowę wyznaczą sporą nagrodę za to, że robię krecią robotę. One od wieków walczą o prawa kobiet, wpuszczenie nas na uniwersytety i o takie rozwiązania, które pozwolą realizować się zawodowo. Tymczasem ja, inna kobieta opowiadam Wam jak wiele kobiet uwielbia dbać o swoich mężczyzn. Ogromną przyjemność sprawiają im chwile, w których w dzień wolny mogą przygotować obiad dla mojego faceta, posprzątać mieszkanie, zrobić zakupy i oczywiście zrobić się na bóstwo, żeby po wejściu do domu padł na kolana z wrażenia. Feministki zapewne powiedziałyby, że te kobiety wpadły w męską niewolę i są dominowane przez swoich facetów, a one… pewnie zaśmiałaby się im w twarz i opowiedziały jak wielką satysfakcję sprawia dbanie o mężczyznę, którego się kocha, a potem pewnie o dom i przyszłe dzieci.

Babskim okiem: bez przesady z tym feminizmem

Źródło: sxc.hu

Zwolenniczki teorii zapewne twierdzą, że odkurzanie czy zmywanie podłogi to czynności uwłaczające im i będące wyrazem tego, że światem rządzą mężczyźni. Spokojnie, bez przesady Drogie Feministki. Korona jeszcze nikomu z głowy nie spadła od sprzątania czy prania. A że częściej robią to kobiety? A mężczyźni częściej są górnikami i pracują w hucie. Naprawdę chcecie pełnego równouprawienia? Nie zmienia to jednak faktu, że wiele zawdzięczam emancypantkom, chociażby to, że chodzę w spodniach, głosuję w wyborach i co najważniejsze, sama mogę podjąć decyzję, że chcę czy nie dbać pełnić czasem rolę pani domu.

Nie namawiam kobiet do porzucenia wszystkich swoich spraw, kariery, nauki czy pasji i całkowitego oddania się służbie facetom i dzieciom, nie wykorzystujcie Panowie takiego argumentu w dyskusji ze swoją partnerką, jeśli nie będzie miała czasu na ugotowanie obiadu. Chcę tylko pokazać, że wielu kobietom do spełnienia poza osiągnięciem pozycji zawodowej czy innego sukcesu pozarodzinnego, potrzebny jest ten typowy i tradycyjny wymiar kobiecości, kiedy może poczuć się opiekunką i zadbać o swoich najbliższych. Jest tylko jeden warunek, ta chęć nie przychodzi sama z siebie, musicie Panowie dać z siebie tyle, żeby Wasza kobieta zamiast plotkować z przyjaciółkami chciała gotować Wam obiadki.

Życzę pomysłowości i nagrodzenia wysiłków.

Zobacz również:

Babskim okiem: małżeństwo jest fajne

Babskim okiem: małżeństwo jest fajneŚlub to dla większości facetów wydarzenie, którego boją się jak ognia. Strachliwi mężczyźni wymyślili już tysiące ...

Petersburskie Muzeum Erotyki

Petersburskie Muzeum ErotykiBardzo lubię zapraszać Was do różnych muzeów, oczywiście nie proponuję nudnych wystaw kojarzących się z wycieczkami ...

Babskim okiem: gdzie ci mężczyźni

Babskim okiem: gdzie ci mężczyźniMężczyzna – gatunek zagrożony wyginięciem. Ośmielam się postawić taką tezę po wnikliwych obserwacjach otaczających ...


Tagi: , , ,


1 Punkt2 Punkty3 Punkty4 Punkty5 Punktów (1 głosów, średnia: 5.00 z 5)



Twój komentarz:

Komentarze